Kokosowy ryż z brzoskwinią i prażonymi nerkowcami

Kocham wszystko, co kokosowe. Poważnie. Kosmetyki, zapachy, ciasteczka, a przede wszystkim mleko. To białe, kremowe, przepyszne cudo zamknięte w metalowej puszce. Smakuje wyśmienicie zarówno w niedzielnej jaglance, jak i lunchowej zupie dyniowej. Zawsze poprawia mi humor i jest dla mnie niemal tak uzależniające, jak dla innych bywa czekolada.

kokos

Skąd u mnie ta miłość?
Po pierwsze – jego smak bije na głowę wszystkie inne mleka. Tak, te wszystkie roślinne ‚cudawianki’, jak mleko migdałowe, sojowe i owsiane.
Po drugie – ma niesamowicie wiele właściwości prozdrowotnych i jest najlepszym źródłem najfajniejszych tłuszczów świata. To właśnie im poświęcę dzisiejszy wpis.

Kokos ma właściwości antybakteryjne, antywirusowe i antygrzybicze, więc spokojnie może rywalizować z niejednym lekiem.
Działa także zbawiennie na cerę (i to nie tylko od środka – na pewno słyszeliście o wspaniałych maseczkach z olejem kokosowym w roli głównej).

ryż kokosowy

Poza tym, owoc palmy kokosowej kryje masę witamin, białka i… tłuszczu. Ale i tutaj nas zadziwia – mleko kokosowe zawiera kwasy tłuszczowe MCT. Ta tajemnicza nazwa oznacza nic innego, jak po prostu średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe.
Mówi się, że są one mniej „tuczące” niż inne rodzaje kwasów tłuszczowych. Czemu?
MCT są zużywane przez organizm przed innymi tłuszczami, dzięki czemu zwiększają spoczynkowy wydatek energetyczny po ich spożyciu. Schemat jest prosty – wcinasz pyszne danie z mlekiem kokosowym (a tych na blogu będzie mnóstwo), a później spalasz więcej siedząc i oglądając serial na kanapie. Brzmi kusząco, prawda? 🙂
Są one ponadto łatwiejsze do strawienia, ponieważ do ich wchłaniania nie są potrzebne enzymy (żółć i lipaza), a po wchłonięciu, będąc w organizmie, łaskawie omijają komórki tłuszczowe, dzięki czemu się nie odkładają.
Ponieważ są przekształcane w energię bardzo szybko, nie są także magazynowane w formie tkanki tłuszczowej.

Oczywiście (tak jak z niczym innym) – nie można z nimi przesadzać – w wyniku nadmiernego spożycia mogą powodować wzrost poziomu cholesterolu i trójglicerydów (tym dwóm tajemniczym nazwom bardzo chętnie poświęcę kiedyś osobny wpis).

Ale dość teorii, tego trzeba spróbować!

Kokosowy czerwony ryż z brzoskwinią i prażonymi nerkowcami

Składniki (na dwie porcje):

– 100g czerwonego ryżu
– Pół puszki mleka kokosowego
– 5 daktyli
– 1 brzoskwinia
– Szczypta cynamonu
– Łyżka wiórków kokosowych
– Garść nerkowców

Przygotowanie:

1. Do garnka wsyp ryż, dodaj mleko kokosowe, pokrojone daktyle i pół szklanki wody. Gotuj pod przykryciem przez 40 minut. W trakcie gotowania dolej wody, jeśli będzie taka potrzeba.

2. W tym czasie na suchej patelni upraż orzechy, a brzoskwinię pokrój w plasterki.

3. Kiedy ryż się ugotuje, przełóż go do miski, na wierzchu ułóż plastry brzoskwini, posyp prażonymi nerkowcami, wiórkami kokosowymi i cynamonem.

Wcinaj póki gorące 🙂

ryż kokosowy

2017-11-18T22:50:24+00:00